Zamknij Szanowni Państwo, nasze serwisy internetowe wykorzystują pliki cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności.
Zapisywanie plików cookies można zablokować zmieniając ustawienia przeglądarki. Szczegółowe informacje dotyczące naszej polityki cookies są dostępne tu.
 
 

Rugby

Piłka nożna i rugby to dyscypliny, które do 1871 miały wspólną historię. Później nastąpił rozłam i ich drogi się rozeszły. Dlaczego? Być może powodem było inne spojrzenie na boiskową walkę. Osoby związane z tzw. jajem twierdzą, że piłka nożna to gra dżentelmenów uprawiana przez chuliganów, natomiast rugby to gra chuligańska, ale uprawiana przez dżentelmenów.

Tych ostatnich w naszym kraju nie ma chyba jednak zbyt wielu, bo w Polsce do szerokiej widowni przebiła się tylko piłka nożna. Rugby jest natomiast traktowane po macoszemu i często określa się je mianem dyscypliny niszowej. Łódź należy jednak do wyjątków i nie jest przypadkiem, że to właśnie tu 24 czerwca 1958 reprezentacja Polski w rugby rozegrała swój pierwszy oficjalny mecz, w którym pokonała 9:8 (0:8) drużynę NRD. W naszym mieście rugby cieszy się dużą popularnością, a kibice nie ograniczają się jedynie do śledzenia telewizyjnych transmisji Pucharu Świata, który pod względem oglądalności przegrywa rywalizację jedynie z letnimi igrzyskami olimpijskimi i mistrzostwami świata w piłce nożnej. Łódzcy fani rugby chodzą też na mecze swojej drużyny, Budowlanych, która w rywalizacji seniorów ma na koncie pięć złotych, dziewięć srebrnych i sześć brązowych medali mistrzostw Polski. Sześć razy łodzianie sięgali też po Puchar Polski, a w kategorii juniorów aż osiemnaście razy byli najlepsi w kraju!

Początki tej dyscypliny w naszym mieście nie zapowiadały jednak takich sukcesów. Przed rozpoczęciem II wojny światowej grę w rugby próbował w Łodzi zaszczepić Stanisław Sobociński, który podczas studiów w Warszawie w połowie lat 20-tych poprzedniego stulecia występował w akademickim Orle Białym. Po zakończeniu nauki do założenia zespołu rugby namówił działaczy Łódzkiego Klubu Sportowego. W kompletowanej drużynie, mającej rozegrać mecz z byłym zespołem Sobocińskiego, znaleźli się też zawodnicy innych klubów, m.in. bokserzy Erwin Stibbe i Tomasz Konarzewski (obaj Union Łódź) oraz Jan Gerbich (Krusche-Ender Pabianice). Dwaj ostatni to olimpijczycy z Paryża (1924). Planowany mecz z Orłem Białym nie doszedł jednak do skutku i zespół został rozwiązany.

Na kolejną próbę zaszczepienia rugby w Łodzi trzeba było czekać do roku 1956, gdy sekcję powołano w spółdzielczym kole nr 12 ZS Start. Kierował nią instruktor Leszek Latek. Do nowej drużyny zgłaszali się zawodnicy z innych dyscyplin, m.in. piłkarze, koszykarze, lekkoatleci, zapaśnicy i bokserzy. Początkowo treningi odbywały się w salach szkolnych i na ówczesnym boisku KS Budowlani przy ul. Letniej, a później na obiektach Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Parku 3 Maja. Sekcja istniała dwa lata i po przekształceniu dotychczasowych kół sportowych w Spółdzielczy Klub Sportowy Start została przekazana do Włókniarza, który nie miał w tym czasie żadnej drużyny biorącej udział w rozgrywkach ogólnopolskich. Rugbiści z powodzeniem wypełnili tę lukę i zaczęli odnosić sukcesy w rywalizacji seniorów (wicemistrzostwo Polski i dwa brązowe medale) oraz juniorów (dwa mistrzostwa kraju i jedno wicemistrzostwo). Zespół rozgrywał również mecze międzypaństwowe, w których mierzył się z francuskim PUC Paryż, czechosłowackim Dynamem Praga i rumuńskim Dynamem Bukareszt. Sukcesy nie uchroniły jednak rugbistów od porażki w klubowym starciu. W 1962 zarząd Włókniarza zdecydował, że priorytetową sekcją będzie piłka nożna, która przejęła praktycznie wszystkie pieniądze przeznaczane do tej pory na rugby. Doprowadziło to do rozwiązania drużyny, w której grało m.in. kilkunastu reprezentantów Polski. Jednym z nich był Jan Krzeczkowski. Przyszły wieloletni kierownik drużyny i sekcji rugby Budowlanych w latach 1961-62 pełnił funkcję kapitana drużyny narodowej.

W międzyczasie, w 1957, rugby pojawiło się w Rudzkim Klubie Sportowym i funkjonowało w nim do 1960. Dwa lata później, po rozwiązaniu sekcji Włókniarza, zniknęło jednak ze sportowej mapy Łodzi. Wróciło na nią w 1968 i tym razem był to twały powrót, do którego doprowadzili kolejni absolwenci warszawskiej uczelni - Ryszard Wiejski i Stanisław Musiałczyk. Po występach w stołecznych zespołach Orła i AZS obaj postanowili odbudować rugby w Łodzi. Za pośrednictwem ogłoszeń prasowych dotarli do byłych graczy Włókniarza i znaleźli też nowych kandydatów do występów w zespole, który początkowo znalazł się w strukturach Metalowca. Brak odpowiednich warunków do gry i treningów sprawił jednak, że pod koniec roku podjęto decyzję o przeniesieniu drużyny do Klubu Sportowego Budowlani. Po kilkunastu latach rugbiści wrócili więc na obiekt przy ul. Letniej, z którego wczesniej korzystał zespół spółdzielczego koła Start. Budowlani grali tu do 1972. Później przekazali boisko Resursie, a sami przenieśli się na stadion w Parku Promienistych przy ul. Górniczej.

W początkowym okresie funkcjonowania zespołu trenerzy i zawodnicy zmagali się z niedoborami sprzętu i odpowiedniego zaplecza. Dwa komplety strojów zostały zaprojektowane przez Janinę Musiałczyk, a uszyte przez matki zawodników. Mimo tych problemów 30 marca 1969 łódzka ekipa zadebiutowała w rozgrywkach. Nie był to jednak wymarzony początek, bo Budowlani przegrali 0:9 z ówczesnym wicemistrzem kraju - RKS Orłem Warszawa. Czas pracował jednak na korzyść łodzian, którzy systematycznie pięli się w górę krajowej hierarchii rugby. Ukoronowaniem postępów był wywalczony w 1983 pierwszy, z pięciu dotychczasowych tytułów mistrza Polski seniorów. Cztery lata wcześniej zespół z ul. Górniczej zakończył rywalizację na drugiej pozycji, na której był również w 1984. W poprzednim stuleciu Budowlani zdobyli też pięć brązowych medali MP (1982, 1985, 1989, 1990 i 1992) i Puchar Polski (1992).

Na kolejne mistrzostwo trzeba było jednak czekać ponad dwadzieścia lat, ale warto było uzbroić się w cierpliwość. W pierwszej dekadzie XXI wieku Budowlani zdominowali bowiem rozgrywki i seryjnie zdobywali medale. Były wśród nich również te najcenniejsze, złote, wywalczone w 2006, 2007, 2009 i 2010. Do tego doszły kolejne wicemistrzostwa kraju (2003, 2004, 2005, 2008) i dwa Puchary Polski (2003, 2009). Po tych sukcesach nastąpiła reorganizacja klubu. Na początku 2011 zarejestrowano spółkę, która przejęła prowadzenie zespołu ligowego. Drużyny młodzieżowe pozostały w KS Budowlani, który nadal prowadzi szkolenie na obiekcie przy ul. Górniczej. Ma również zespół seniorów występujący w 1.lidze.

Ekstraligowa spółka swoje mecze rozgrywa natomiast na innych stadionach. Po występach na boisku SMS przy ul. Milionowej i kilku spotkaniach rozegranych na starym obiekcie Widzewa przy al. Piłsudskiego w drugiej połowie 2015 rugbiści przenieśli się na nowy obiekt miejski przy al. Unii, gdzie rozgrywają mecze na przemian z piłkarzami ŁKS. Po zmianach organizacyjnych Master Pharm Budowlani (pod taką nazwą zespół występuje w Ekstralidze) zdobyli trzy srebrne (2011, 2012, 2015) i brązowy medal MP (2013) oraz dwa kolejne Puchary Polski (2011, 2012). Najważniejszym osiągnieciem było jednak odzyskanie mistrzostwa kraju. Złote medale łodzianie wywalczyli 24 czerwca 2016 na stadionie przy al. Unii Lubelskiej 2. Kilka miesięcy później na tym samym obiekcie świętowali zdobycie Pucharu Polski Ekstraligi.

Sukcesy Budowlanych sprawiły, że rugby stało się w Łodzi popularną dyscypliną, co zaowocowało powstawaniem nowych klubów i amatorskich drużyn. Najbardziej znane z nich to Brygada Bałuty RC i Gentelmens RC. Nowe ekipy biorą udział m.in. w coraz popularniejszych rozgrywkach rugby siedmioosobowego (dyscyplina olimpijska), a także w rugby plażowym i kobiet.